ANGLIK W SŁUŻBIE SIOGUNA

Witajcie moi drodzy. Kochani dziś opowiem Wam o najsłynniejszym obcokrajowcu, który mieszkał w Japonii.
Mamy czerwiec 1598 roku. Z portu w Roterdamie wypływa grupa pięciu okrętów, które należały do Holenderskiej kompanii wschodnio indyjskiej. Organizacja ta zajmowała się handlem w koloniach na dalekim wschodzie. Grupa tych pięciu żaglowców miała za zadanie przepłynąć Atlantyk, cieśninę Magellana i dotrzeć do zachodnich brzegów Ameryki Południowej i nawiązać kontakty handlowe z tamtejszymi Indianami. Dowódcą całej wyprawy był kapitan Machu, a towarzyszył mu nasz dzisiejszy bohater Wiliam Adams. Nasz znajomy pochodził z Hrabstwa Kent.
Karierę morską rozpoczął od pracy w stoczni. Uczył się tam nawigacji czyli pilotażu żaglowców i ich budowy. Następnie był zatrudniony przez marynarkę Brytyjską jako pilot. Brał też udział w różnych ekspedycjach naukowych między innymi do Arktyki. Wiadomo, że był też pilotem na statkach różnych kompanii handlowych najprawdopodobniej na zlecenie rządu Brytyjskiego. Dzięki temu stał się bardzo doświadczony.
Po tym krótkim wyjaśnieniu wracam już do czerwca 1598 roku. Po wypłynięciu z Roterdamu okręty dotarły do Afryki. W dzisiejszej Gwinei członkowie wyprawy zaatakowali Hiszpańską placówkę i pozyskali w ten sposób zaopatrzenie na dalszą część wyprawy. Niestety wkrótce po wyruszeniu dalej żaglowce dostały się w złą pogodę. W skutek tego grupa została rozdzielona i do cieśniny Magellana dotarły tylko trzy żaglowce.
Nasz bohater przesiadł się tam ze statku dowódcy na statek Liwde. Żaglowiec ten pilotowany przez Adamsa wyprzedził dwa pozostałe okręty i pierwszy dopłynął do wybrzeży dzisiejszego Ekwadoru. Zrobiono tam długą przerwę by dwa pozostałe okręty mogły do nich dopłynąć. Jednak wiosną 1599 roku dołączył do nich tylko statek dowódcy wyprawy.
Członkowie wyprawy próbowali bezskutecznie nawiązać kontakt z Indianami. Doszło nawet do bitwy z tubylcami w, której zginął dowódca całej wyprawy.
W związku z sytuacją postanowiono przepłynąć przez Pacyfik i dotrzeć do Azji. Członków ekspedycji nadal prześladował pech gdyż okręty dostały się w tajfun na Pacyfiku i jeden okręt zatonął. W kwietniu 1600 roku Wiliam Adams na swoim statku z garstką marynarzy dotarł do Japonii, a ściślej mówiąc do wyspy Kiusiu. W ładowniach mieli szklane paciorki, żelazo, młoty, działa oraz amunicje do nich i muszkiety.
Adams wraz z kilkoma marynarzami udał się do miejscowości Osuka w celu nawiązania kontaktu z Japończykami. Niestety znajdowali się tam również Portugalscy mnisi, którzy dbali o interesy swojego władcy. Na skutek ich działań nasz bohater i jego ludzie zostali aresztowani i oskarżeni o piractwo.
Pilot został przewieziony do Osaki gdzie udało mu się przekonać władcę Japonii, że nie jest piratem. Zaoferował też pomoc w rozwoju floty Kraju wschodzącego słońca. Mimo tego Adams i jego towarzysze zostali internowani. Natomiast ich statek został przetransportowany do Edo – dzisiejsze Tokio, a zawartość ładowni skonfiskowano.
Pilot zaczął uczyć się języka Japońskiego, zaczął poznawać Japońską kulturę, która już w tamtych czasach była bardziej rozwinięta od kultury Europejskiej.
W 1604 roku Adams na zlecenie szoguna Tokugawy zaczął budować pierwszy Japoński okręt na wzór Europejski. W bardzo krótkim czasie powstał też kolejny okręt.
Dzięki temu nasz bohater został bardzo bliskim współpracownikiem Szoguna. Został mianowany morskim doradcą Tokugawy i otrzymał tytuł Pan pilot.
Adams zaczął podróżować i stworzył dzięki temu szlaki handlowe między innymi z Japonii do Filipin, Indonezji, wybrzeży Chin. Stworzył też Japońską flotę handlową, która pływała po tych szlakach.
W nagrodę za te osiągnięcia Szogun podarował Adamsowi miecze samurajskie. Tokugawa wydał też dekret w, którym stwierdzał, że Adams nie żyje i, że żyje Jura Andżin – Pilot z Jury. Imię wzięło się z tego, że Japończycy nazywali Adamsa Panem pilotem lub pilotem z Jury. Nasz bohater wkrótce po tym ożenił się z Japonką. W bardzo krótkim czasie Pilot otrzymał też tytuł chorążego. Był to najbardziej zaszczytny tytuł jaki Szogun mógł nadać naszemu bohaterowi. Oprócz tego miał też oddział samurajów, którymi dowodził, swoje ziemie. Główna siedziba Jury Andżina mieściła się nad zatoką Edo. Nasz bohater zmarł w maju 1620 roku w pobliżu Nagasaki. Niestety parę lat po jego śmierci organizacja handlowa, którą stworzył upadła.
Ślady po naszym bohaterze przetrwały do dnia dzisiejszego. Co roku 15 lipca w jednej z dzielnic Tokio gdzie stał dom naszego bohatera odbywa się święto na jego cześć – Dzień pilota.
Moi drodzy to wszystko na dziś. Mam nadzieję, że temat bardzo Wam się spodobał. No, a za tydzień opowiem Wam dalej o Szinto i mitologii. Życzę Wam miłego tygodnia. Trzymajcie się.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *