JAPONIA DO OKRESU NARA CZ 1 – POCZĄTKI NIPPONU WEDŁUG MITOLOGII

Witajcie! W tym temacie opowiem o najdawniejszych dziejach Kraju Wschodzącego Słońca. W tym celu muszę skonfrontować japońską mitologię z tradycją oraz historią. Tak, by łatwiej było przedstawić ten temat i wytłumaczyć pewne rzeczy, w tej pierwszej części skupię się na tym, jak mitologia przedstawia początki Japonii. W związku z tym nie podam w tej części żadnych dat poza jedną.

NAJDAWNIEJSZE ŹRÓDŁO DZIEJÓW JAPONII
Zacznę od opowiedzenia, jak powstanie Kraju Wschodzącego Słońca przedstawia szinto i tradycja. W ramach przypomnienia, w jedenastej części tematu Droga imperium opowiadałem o tym, że to, co mówiła mitologia, obowiązywało jako prawda w Japonii od okresu Meiji.
Zanim przedstawię tę wersję mitologiczną, najpierw wspomnę o “Kojiki”. To najstarsza zachowana do naszych czasów kronika Kraju Wschodzącego Słońca. Napisał ją Ó-no Yasumaro w 712 roku, z rozkazu cesarzowej Gemmei. Dzieło składa się z trzech zwojów. Pierwszy przedstawia mity oraz legendy. Opisuje takie wydarzenia jak rozdzielenie nieba oraz ziemi, stworzenie Japonii, zesłanie wnuka Amaterasu na ziemię.
Drugi zwój opisuje historię pierwszego i legendarnego cesarza Japonii Jinmu oraz rządy kolejnych japońskich cesarzy.
Trzeci zwój przedstawia historię kolejnych cesarzy, od cesarza Nintoku, aż do cesarzowej Suiko. Kronika częściowo jest napisana w języku chińskim, a częściowo po japońsku, ale znakami chińskimi.

OD AMATERASU DO JINMU – CZYLI POCZĄTKI NIPPONU WEDŁUG SZINTOIZMU
Po tym wstępie przejdę do przedstawienia, jak przedstawia początki Japonii szintoizm i mitologia.
Amaterasu, najważniejsza japońska kami – bogini, pewnego razu spytała kami niższego rzędu – tzw kami ziemskie – czy zgodzą się na przejęcie władzy nad archipelagiem wysp japońskich przez kami niebiańskie – te ważniejsze. Bogini słońca otrzymała pozytywną odpowiedź i postanowiła na władcę wyznaczyć swojego syna, Oshihomimiego. Ten jednak odmówił i zaproponował, by Amaterasu wysłała jego syna Ninigiego. Kami zgodziła się na takie rozwiązanie. Nim Ninigi wyruszył ze swoją misją, otrzymał od Amaterasu przedmioty, które do dnia dzisiejszego uważane są za regalia cesarskie czyli: ośmioboczne zwierciadło, krzywe klejnoty i miecz trawosiecz. Kojiki podaje, że Amaterasu użyła tych słów, które podam Wam teraz w cytacie.

“Wręczono mu na to szczęścionośne krzywulce i zwierciadło ze spiżu, którymi wywabiano świecącą na niebie z niebiańskiej jaskini, oraz miecz trawosiecz… i powiedziała świecąca na niebie: Czcijcie to zwierciadło ze spiżu tak samo, jak mojego świętego ducha i jak oddajecie cześć mej własnej osobie.”

Teraz jeszcze w kilku słowach chciałbym opowiedzieć o tych regaliach. Ośmioboczne zwierciadło to symbol Amaterasu i mądrości. Współcześnie znajduje się w Ise – jingu czyli najważniejszym miejscu i ogromnym kompleksie świątynnym. Ma ono znaczenie dla cesarza, gdyż według tradycji zwierciadło to dowód, że Amaterasu jest cały czas przy cesarzu.
Natomiast miecz trawosiecz to symbol odwagi. Umieszczony jest w świątyni Atsuta – jingu. Tu jako ciekawostkę podam Wam, że replika miecza znajduje się w pałacu cesarskim w Tokio. Mitologia mówi, że miecz ma moc ochrony rodu cesarskiego oraz całego narodu. Natomiast krzywe klejnoty to symbol życzliwości. W tym przypadku mitologia mówi, że są one symbolem doświadczeń przodków cesarza.
Warto wspomnieć, że w drugiej kronice Nihon – Shoki dodana jest informacja, że oprócz regaliów cesarskich Amaterasu podarowała swojemu wnukowi sadzonki ryżu z niebiańskich pól.
Ninigi razem ze swoim orszakiem, w którym znajdowała się część kami, rusza do Nipponu. Zaznaczę tu, że według mitologii kami, które towarzyszyły wnukowi Amaterasu, stały się założycielami rodów arystokratycznych Japonii.
W trakcie podróży drogę Ninigiemu zablokował Sarutahiko, jedno z ziemskich kami. Na spotkanie i sprawdzenie zamiarów tego bóstwa została wysłana Amenouzume. Nie doszło jednak do żadnej potyczki, gdyż kami to nie miało złych zamiarów wobec wnuka Amaterasu, a co więcej przyłączyło się do jego orszaku. Podróżni bez żadnych już przygód dotarli na wyspę Kiusiu, a dokładniej przylądek Kasasa, gdzie Ninigi zbudował dwór.
Ninigi po pewnym czasie poznał Konohanasakuya – hime, która była córką ducha gór. Wnuk Amaterasu zakochał się w niej. Ojciec wspomnianej przed chwilą hime zgodził się, ale wysłał też do Ninigiego drugą córkę, Iwanaga – himę, która w przeciwieństwie do siostry była brzydka. Ninigi nie wybrał jej jednak na drugą żonę. Duch gór obraził się i powiedział Ninigiemu, że jego potomstwo będzie nietrwałe i słabe, ale gdyby poślubił jego drugą córkę, to ich dzieci byłyby bardzo silne.
Ninigi jednak nie przestraszył się i poślubił Konohanasakuya – hime. Tuż po ślubie dowiedział się, że jego żona jest w ciąży. Ninigi podejrzewał, że dziecko nie jest jego. W odpowiedzi na to jego żona oświadczyła, że w dniu narodzin dziecka stanie przed sądem niebios i spali budynek, w którym będzie rodzić. Na szczęście ani jej, ani dziecku nic się nie stało. Dowiodło to teho, że podejrzenia Ninigiego były niesłuszne.
Mitologia podaje dalej informacje, że Ninigi i jego żona mieli troje dzieci. Warto wspomnieć, że Ninigi miał też inne żony. Poza tym ta mitologiczna wersja w innych przekazach różni się pewnymi szczegółami.

JIMMU
Następnie mitologia podaje nam historię wnuka Ninigiego, Jimmu. To, co opowiem teraz, podaje również “Kojiki” i “Nihon – shoki”.
Pewnego dnia Jimmu razem ze swoim bratem Itsuse postanowił kontynuować misję Ninigiego, zleconą przez Amaterasu. Pierwszy przystanek mieli w dworze Usa. Stamtąd wyruszyli w dalszą podróż morzem. W trakcie gdy Jimmu i jego towarzysze płynęli na statkach, spotkali ziemskie kami, które płynęło po morzu na żółwiu. Bóstwo stało się przewodnikiem naszego bohatera. Kami otrzymało też po jakimś czasie w zarząd prowincję Yamato, ponieważ bardzo długo prosiło Jimmu o jakiś urząd. Wyprawa wkrótce spotkała też inne przyjazne kami, które zaoferowały swoją pomoc potomkowi Amaterasu.
Niestety nie wszystkie kami były przyjazne. Siły Jimmu musiały najpierw zmierzyć się z przeciwnikiem o bardzo długim imieniu, Doświadczony mąż, który postradał łowiska. W bitwie został ranny brat Jimmu. Wnuk Ninigiego zorientował się, że jego siły są ustawione pod Słońce, przez co Amaterasu nie może ich wesprzeć. Wskutek tego siły Jimmu wycofały się znów nad morze, gdzie ranny brat Jimmu zmarł.
W tym momencie dla porównania podam Wam drugą wersję mitu, podaną przez kronikę “Nihon – shoki”. Ta wersja podaje, że wnuk Ninigiego miał czterdzieści pięć lat. Zebrał wtedy naradę rodu. Przypomniał na niej, że Amaterasu zleciła Ninigiemu misję, która nie została ukończona. Następnie Jimmu wyruszył na statkach wojennych z południowej części Kiusiu. Ta wersja mitu również mówi o spotkaniu kami i dotarciu do dworu Usa, a także to, że wnuk Ninigiego dopłynął aż do dzisiejszej prefektury Hiroszima. Siły Jimmu zatrzymały się w Takashimie, gdzie zbudowano pałac i przez następne trzy lata gromadzono zapasy potrzebne na dalszą wyprawę.
Po tak długiej przerwie Jimmu ruszył dalej morzem i dotarł w rejon współczesnego miasta Osaka. Następnie ruszył lądem. Doszło do starcia pomiędzy zwolennikami potomka Amaterasu a jednym z lokalnych władców. Również w tej wersji brat Jimmu zginął.
Podam teraz, co dalej podaje “Kojiki”. Tak więc po śmierci brata Jimmu rusza dalej. Pod Kumano jego siły spotkały niedźwiedzia olbrzyma. Żołnierze Jimmu nie byli w stanie walczyć z przeciwnikiem, ponieważ nie mieli sił. Amaterasu przysłała swojemu potomkowi magiczny miecz. Miecz przekazał wysłannik, któremu Amaterasu we śnie powiedziała, że w swej stodole znajdzie miecz, który ma dostarczyć Jimmu. Oprócz magicznej broni posłaniec dostarczył też wiadomość, że Jimmu ma poczekać na specjalnego przewodnika. Jimmu zwyciężył dzięki tej broni.
Bardzo szybko przybył też wspomniany przewodnik, Yatagarasu, który był wielkim krukiem z trzema nogami. Poprowadził on dalej siły Jimmu.
Teraz opowiem, co podaje dalej druga wersja tego mitu.
Ta wersja mówi, że po wyruszeniu z Kumano okręty Jimmu wpadły w sztorm. Dwaj bracia naszego bohatera wskoczyli do morza, by poprosić Watatsumiego, kami mórz, by uspokoił sztorm. Dzięki temu sztorm zniknął. Po ponownym znalezieniu się na lądzie siły Jimmu napotkały ziemskie kami, przez co żołnierze opadli z sił i nie mogli walczyć. O kolejnych wydarzeniach nie będę opowiadać, bo są takie same, jak w wersji mitu w “Kojiki”.
Yatagarasu stał się nie tylko przewodnikiem, lecz i wysłannikiem Jimmu, który prowadził negocjacje. Pewnego razu jednak Yatagarasu został przegoniony przez Eukashiego. Następnie udał on, że chce się poprawić i wybudował pałac dla Jimmu, który był pułapką. Jimmu dowiedział się o tym, gdyż brat Eukashiego ostrzegł go. Jimmu poprosił Eukashiego, by ten wszedł pierwszy do pałacu. Przeciwnik Jimmu zginął we własnej pułapce.
Druga wersja mówi, że po tych wydarzeniach Jimmu ruszył dalej. Razem ze swoimi siłami dotarł do Yoshino. Początkowo został przyjęty bardzo gościnnie przez ziemskie kami. Po pewnym czasie jednak w ten rejon dotarła silna armia, która była tak liczna, że Jimmu obawiał się, że przegra bitwę. Z pomocą znów przyszła Amaterasu. Bogini we śnie dała mu zaklęcie, dzięki któremu zwycięży. Natomiast by urok okazał się skuteczny, potomek Amaterasu musiał złożyć ofiary wszystkim kami w naczyniach wykonanych z gliny, która znajdowała się na górze, która była za siłami przeciwnika.
Wysłannicy Jimmu w przebraniu starców przedostali się przez siły wroga i przynieśli glinę, z której wykonano osiemdziesiąt rytualnych naczyń. Naczynia zostały złożone jako ofiara. Następnie Jimmu przeprowadził wróżby, by mieć pewność, że będzie rządzić Nipponem. Okazała się ona pomyślna, ponieważ po zanurzeniu dzbanów w rzece wszystkie ryby wypłynęły na powierzchnię.
Jimmu wyruszył na dalszy podbój. Pokonał jedno z plemion. Następnie stanął do walnej bitwy z Nagasumehiko. Jimmu pokonał go. Pokonany przeciwnik powiedział wnukowi Ninigiego, że nie może złożyć mu hołdu, gdyż uczynił to już dla jednego z potomków niebiańskiego kami. Spór został rozwiązany przez wspomnianego przed chwilą potomka, który zabił przeciwnika Jimmu, a jemu złożył hołd.
Jimmu po podbiciu wszystkich wysp Japonii zbudował pałac w dzisiejszej prefekturze Nara. Tu trzeba wspomnieć o jednym bardzo ważnym szczególe. “Kojiki” podaje, że Jimmu został intronizowany na cesarza 11 lutego 660 r.p.n.e. Dodam tylko, że do dnia dzisiejszego 11 lutego w Nipponie jest świętowany jako święto powstania Japonii.

Moi drodzy, w tej części tematu to wszystko. W kolejnych opowiem, co mówi historia o powstaniu Japonii, i opowiem o tym kraju aż do okresu Nara. Mam nadzieję, że Wam się podobało. Trzymajcie się.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *